Maroko

Meknes – Marokański Wersal

Ruiny Królewskiej Stadniny na 12000 koni i spichlerze

Wielu Polaków wybierając się w podróż do Maroka kojarzy takie miasta jak Casablanca, Fez, Agadir, Marrakesz, Tanger czy Rabat. Nie ma się w sumie co dziwić. To tam latają z Polski czy Niemiec tanie linie lotnicze Ryanair czy Wizzair. Równie  ciekawą  historię i zabytki oferuje nam Meknes, który to jest najmniejszym wśród czterech królewskich miast Maroka. W latach swojej świetności na przełomie XVI i XVII wieku, za panowania Mulaja Ismaila, mogło szczycić się mianem stolicy Maroka, którą przeniesiono z Fezu. Sam władca należał do najbardziej krwawych władców Maroka. Miasto ma ponad 1000 letnią historię. Już w VIII wieku na terenach obecnego Meknes powstała pierwsza ufortyfikowana osada. W wieku X osiedliło się tu berberyjskie plemię Miknasa, od którego to miasto nosi nazwę.

Moje  pierwsze  spotkanie  z  Meknes  zaczęło się od zwiedzanie  ogromnych spichlerzy  zbożowych  i  pozostałości  po  największych w kraju stajniach, mogących niegdyś pomieścić 12 tysięcy koni. Wybudowano je za panowania sułtana Mulaja Ismaila. Do dziś ze stajni pozostały tylko wolnostojące łuki, które w upalny dzień dają schronienie przed słońcem.

Pozostałości królewskich stajni na 12000 koni
Królewska Stadnina
Ogromne wnętrze spichlerzy zbożowych

Następnym punktem zwiedzania była wizyta w mauzoleum sułtana, założyciela miasta. Warto było odwiedzić, zwłaszcza, że udostępnione jest ono do zwiedzania każdemu, nie tylko dla muzułmanów. Aby tam wejść trzeba przejść przez meczet. Oczywiście wcześniej należy zdjąć buty i pozostawić przed budynkiem. Należy też się odpowiednio ubrać. Meczet jest niewielki, wykończony wewnątrz przepięknymi mozaikami i ażurowymi zdobieniami. W głębi znajduje się mauzoleum. Podłogi wyłożone są czerwonymi dywanami. Pośrodku stoi grób sułtana, a po bokach ustawione są zegary – dar króla Francji.

Grobowiec sułtana Mulaja Ismaila

O samym sułtanie należy wspomnieć parę zdań. Należał do najbardziej krwawych władców marokańskich. Posiadał 40 tys. sudańskich niewolników, z których stworzył armię i prawdopodobnie 500 żon. Bez powodzenia zabiegał o względy córki Marii Antoniny i Ludwika XIV. Pragnął zrobić z Meknes wersal Maroka i tak się też dzisiaj nazywa to miasto – Marokańskim Wersalem.

Brama Bab el-Mansur posiada trzy łuki i ozdobiona jest ceramiką. Powstała w tym samym czasie co miasto – na przełomie XVI/XVIIw.

Brama Bab el-Mansur

Na przeciwko bramy zlokalizowany jest plac gdzie znajduje się medyna. Są tam także stoiska, gdzie można kupić dosłownie wszystko. W 1996 r. medyna została wpisana na listę UNESCO.

Meknes – medina wpisana na listę UNESCO
Przyprawy
Stoiska z oliwkami

Podobnie jak w wielu innych miastach Maroka, tak i w Meknes nie sposób nie zauważyć murów obronnych i bram wjazdowych. Jedną  z  takich  bram  jest  kolejna piękna brama zwana Bab el-Khemis (Brama Czwartkowa).  Ta  XVII-wieczna  brama  łączyła  dawną  dzielnicę  żydowską  (Mellah) z miejskimi ogrodami.

Brama Bab el-Khemis – źródło osmol.pl

Ciekawym miejscem spotkań w Meknes, zarówno turystów jak i mieszkańców miasta jest pomnik nosiwody, który znajduje się niedaleko zbiornika wodnego w bliskim sąsiedztwie ruin Królewskich stajni i spichlerza.

Pomnik nosiwody

Warto też się przejść wąskimi uliczkami miasta aby uciec od spiekoty i ochłodzić się trochę przed promieniami słońca. Przy okazji zobaczyć też jak wygląda miasto poza utartymi szlakami turystycznymi.

Meknes nocą
Jedna z uliczek.
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
error: Treść jest chroniona !!